Wywiad Na wyłączność

Wywiad z SHIHORI

07/08/2020 2020-08-07 09:00:00 JaME Autor: Christine Tłumacz: jawachu

Wywiad z SHIHORI

Piosenkarka SHIHORI opowiedziała o swojej pracy w świecie anime i jpopu oraz o nowych celach po przeprowadzce do Nowego Jorku.


© SHIHORI. All rights reserved.

Piosenkarka SHIHORI, która napisała muzykę i teksty do licznych popularnych serii anime i dla wielu jpopowych artystów, obchodziła w zeszłym roku dziesięciolecie kariery. Rozmawialiśmy z nią niedługo po wydaniu albumu z nowymi wersjami jej przebojów, SHIHORISM, który jest dostępny w postaci cyfrowej. W wywiadzie artystka podzieliła się kilkoma spostrzeżeniami na temat procesu pisania piosenek, swojej ścieżki przez przemysł muzyczny i “Share the American Dream Project”.


Co zainspirowało cię do rozpoczęcia tworzenia muzyki?

SHIHORI: Kiedy miałam siedem lat, poszłam na piknik dla dzieci. W autobusie były dzieci w różnym wieku i niektórzy rodzice, i było naprawdę jak w parku małp. Wszyscy bawili się w karaoke, do którego nigdy nie dołączyłam, ponieważ nie znałam żadnej muzyki popularnej i nie rozmawiałam z nikim. Miałam Aspergera i nie miałam żadnych przyjaciół. Ale na sam koniec podróży autobusem ktoś poprosił mnie o zaśpiewanie czegoś. Byłam taka zaskoczone, że zaśpiewałam piosenkę a cappella, wszyscy w autobusie zatrzymali momentalnie i gapili się na mnie.
Był to pierwszy raz, kiedy zostałam zauważona przez świat zewnętrzny. Potem nagle zaczęłam pisać piosenki i śpiewałam przed moją mamą. Zaczęłam chcieć zostać piosenkarką. Ale nie wiem, dlaczego zaczęłam pisać piosenki. To było dla mnie bardzo naturalne.

W jaki sposób zaczęłaś pisać tematy do anime? Czy było to coś, o czym zawsze marzyłaś, czy coś, co zaczęłaś robić niespodziewanie?

SHIHORI: Prawdę mówiąc, nigdy nie marzyłam o zostaniu kompozytorką do anime, aż do 2006 roku. Starałam się zostać jpopową piosenkarką. ale zainteresowałam się w tamtym czasie muzyką do anime, ponieważ "Haruhi" stała się ogromnym hitem, a przemysł anime stał się bardzo potężny. Pamiętam, że lubiłam anime, a piosenki do mnie trafiały.
Pewnego dnia, jpopowy kompozytor Genki Hibino zobaczył mój występ i powiedział, że chciałby przedstawić mnie w wytwórni nagraniowej, ale jedyną wytwórnią, z którą miał kontakty w tamtym czasie, była Lantis, odpowiedzialna za muzykę do "Haruhi".
Powiedziałam mu, że właściwie dosyć interesuje mnie muzyka do anime! Producent z Lantis polubił moją muzykę i dostałam szansę na debiut major jako piosenkarka anime w 2007 roku pod moim poprzednim imieniem scenicznym Sena. Moja debiutancka piosenka TSUBASA została wykorzystana jako ending do “Kishintaisen Gigantic Formula”.
Poczułam swego rodzaju przeznaczenie. W tamtym czasie zaczęłam zgłaszać piosenki na konkursy. Żadna z moich piosenek nie została wybrana przez kilka lat, ale pod koniec 2008 roku Yoko Kanno wybrała mój tekst do “Macross Frontier”. Nabrałem konkretnej pewności siebie dzięki tej niesamowitej współpracy z Yoko Kanno, a moje piosenki zaczęły być wybierane.

Czy są jakieś serie anime, z którymi czujesz się osobiście związana, lub które poleciłabyś zagranicznym fanom?

SHIHORI: "Fullmetal Alchemist". Oglądam to w kółko i w kółko, aby nabrać odwagi i mam także wszystkie komiksy, które czytam wciąż i wciąż. Zaniosłam je do mojego menadżera, kiedy przeniosłam się do USA…

Jak wybrałaś utwory na album SHIHORISM? Czy jest coś, co te utwory mają wspólnego?

SHIHORI: Po pierwsze, wybrałam trzy piosenki z anime, Don’t Think. Feel!!!, Millenario i TSUBASA, o które prosiło wielu fanów z Ameryki za każdym razem, kiedy występowałam na konwentach. Zapytałam swoich fanów na Twitterze, aby powiedzieli mi, które piosenki chcieliby, abym zaśpiewała, Reszta piosenek została wybrana w ankietach.


Cover której piosenki był najłatwiejszy, a który najtrudniejszy do nagrania? Dlaczego?

SHIHORI: Najłatwiejszą była zdecydowanie Catalmoa. Oryginalną wykonawczynią piosenki była Yoshino Nanjo, znana także jako wokalistka duetu fripSide. Była moją pierwszą przyjaciółką w branży anime, było więc bardzo łatwo napisać muzykę i tekst tak, jakby zrobiła to sama. Zaaranżowałam też tę piosenkę i zagrałam na fortepianie. Nie chciałam nic w niej zmienić, nie było więc w tym nic trudnego.
Najtrudniejsza była Millenario (jeden z endingów do “FAIRY TAIL”). Oryginalna wersja to bardzo szczera ballada i chciałam zręcznie przekształcić ją w akustyczną wersję zupełnie nowej SHIHORI z Nowego Jorku. Mocno się zastanawiałam, jak powinnam ją zaaranżować, i uczyniłam ja filmową i dramatyczną. Zaczyna się od relaksującego nastroju oceanu, rozwija się stopniowo i wybucha w ostatnim refrenie.
Zazwyczaj nie aranżuję piosenek dla innych, poza Catalmoa, ale tym razem zaaranżowałam wszystkie piosenki, ale czułam także ogromną presję, ponieważ wszystkie piosenki są popularne, było więc trudno ładnie je odnowić.

Jak wygląda twój proces pisania piosenek? Czy masz technikę, która pomaga ci zacząć, czy jest jakiś konkretny porządek, w którym pracujesz nad elementami utworu?

SHIHORI: Zawsze dziwnie jest to wyjaśniać, ale zwykle robię to w ten sposób:
1. Poprosić Boga, by dał mi dobrą piosenkę. (Z konkretnym wyobrażeniem nastroju czy konceptu, czy tematu)
2. Żyć jak zwykle. Na szczęście jest dobrze)
3. Do głowy przychodzi melodia. (Zazwyczaj dzieje się to pod prysznicem. Coś z relaksującym nastrojem jest dobre)
4. Zapisać w notatniku.
5. Wziąć notatnik i pójść do kawiarni, by skończyć pisanie.
6. Stworzyć fortepianową demówkę. Dodać surową aranżację, jeżeli potrzebna.
Prośba do Boga jest bardzo ważna! Melodia jest najważniejsza w przypadku piosenek napisanych dla innych. W przypadku moich piosenek najpierw jest tekst.

Czy twoje podejście zmienia się, gdy piszesz piosenkę do anime czy artysty jpopowego, czy jest takie samo, niezależnie od tego, kto ją wykona?

SHIHORI: Większość moich utworów jest w stylu anime, nie różnią tak bardzo bez względu na to, dla kogo są. Ale w przypadku anime czy gier, dogłębnie czytam scenariusz czy historię. Dobrze wchodzę w świat projektu i staram się urodzić piosenkę tak naturalnie, jak potrafię. Ale, jak wspomniałam w poprzednim pytaniu, najpierw piszę teksty na podstawie moich własnych przemyśleń. Potem stają się one melodiami bardziej skoncentrowanymi na przekazie.

Jakiej muzyki słuchasz w wolnym czasie? Czy jest jakiś artysta lub gatunek, który cię interesuje?

SHIHORI: Dziwna sprawa, ale przez wiele lat nie miałam zwyczaju słuchać muzyki w czasie wolnym. Moja głowa zawsze była pełna nowej muzyki, musiałam więc raczej prosić Boga, by przestał dawać mi nowe melodie. Ale odkąd staram się odnaleźć mój nowy styl w Ameryce, słucham ostatnio listy Top 40 Billboardu.

Jak życie w Nowym Jorku wpłynęło na twoją pracę?

SHIHORI: Dało mi to wiele nowych odkryć, o których nie umiem krótko opowiedzieć. Czuję się tak, jakbym odrodziła się jako dziecko, ucząc się wszystkiego w moim życiu ponownie od zera. Odkryłam także, że mogę udoskonalać się bez ograniczeń.
To trudne i równocześnie ekscytujące, potwierdzać, czy to co robiłam przez tyle lat w Japonii jest konieczne czy nie. Wciąż próbuję różnych rzeczy, ale jestem pewna, że od teraz z pewnością wprowadzę niesamowite zmiany.

Na zakończenie wywiadu, czy możesz zostawić wiadomość dla czytelników JaME?

SHIHORI: Dziękuję wszystkim za przeczytanie i dziękuję JaME za przeprowadzenie ze mną wywiadu! Cieszę się, że mogę przekazać moją wiadomość zagranicznym fanom jpopu i muzyki z anime.
Zostałam piosenkarką, by przekazać wiadomość miłości poprzez moją muzykę. Mieszkałam w Japonii przez długie lata i byłam bardzo sfrustrowana, widząc jak całe japońskie społeczeństwo staje się z roku na rok coraz słabsze z powodu malejącej populacji kraju. Jest to teraz nie do powstrzymania, pomimo wzrostu popularności japońskiej popkultury.
Uzyskanie stabilizacji w Japonii wydało mi się niemożliwe do osiągnięcia i zdecydowałam się podjąć wyzwanie moim projektem “Share the American Dream Project”. Wszystko było całkowicie nieznane, ale chciałam zmierzyć się z większymi wyzwaniami i trudniejszymi celami. Wierzę, ze moja ekscytująca przygoda w Ameryce wzmocni Japończyków i mam wielką nadzieję, że przysporzę rozrywki także ludziom z zagranicy!
Proszę, oczekujcie mojej przygody, chodźcie i dołączcie do niej! Nie mogę się doczekać spotkania z wieloma niesamowitymi osobami!


JaME chciałoby podziękować SHIHORI za możliwość przeprowadzenia wywiadu.

Ponizej można obejrzeć SHIHORI wykonującą TSUBASA i Don’t Think. Feel!!! na Tekko 2019:


 Posłuchaj muzyki SHIHORI na Spotify  Kanał YouTube SHIHORI
REKLAMA

Powiązani artyści

Powiązane wydawnictwa

Album CD 2019-12-25 2019-12-25
SHIHORI
Album Format cyfrowy 2020-02-07 2020-02-07
SHIHORI
REKLAMA