Relacja Na wyłączność

YORIE na 17th Tokyo International Music Market

07/04/2021 2021-04-07 02:00:00 JaME Autor: Ruchesko Tłumacz: jawachu

YORIE na 17th Tokyo International Music Market

Muzyką tak fascynującą, jak trudną do zdefiniowania, bose trio YORIE oczarowało na zakończenie pierwszego dnia 17th Tokyo International Music Market.


© Tokyo International Music Market (TIMM)

W ramach misji zapewnienia japońskim artystom platformy do zagranicznej ekspansji, organizatorzy Tokyo International Music Market konsekwentnie rezerwują część miejsc dla muzyków spoza mainstreamu. Pochodzące z Kobe trio YORIE - nazwane na część frontmanki – idealnie pasowało do tego założenia.

YORIE określa swój muzyczny styl jako “mieszankę urban folku i soulu”, opis, który niektórych zdziwi, a innych zaintryguje. Eklektyczne brzmienie formacji z pewnością ułatwia jej zdobycie zagranicznych wielbicieli. Jak Yorie mówiła w wywiadzie przed występem, koncertowali już na Tajwanie i w Korei Południowej, i mieli uderzyć do Europy, gdyby nie pandemia COVID-19.

Stojąc boso na ciemnej scenie TIMM, w czerwonej kwiecistej sukience i z akustyczną gitarą w ręce, Yorie pod każdym względem wyglądała na archetyp folkowej piosenkarki. Dyskretne rozpoczęcie Gold Fish Bowl zrobiło niewiele, by obalić to początkowe wrażenie. Artystka brzdąkała oszczędnie na gitarze, podczas gdy podobnie bosy basista Yuki Fujimoto grał na swoim instrumencie tak delikatnie, że linia basu była prawie niesłyszalna przy wokalu koleżanki.

Po pierwszej rundzie refrenów, do akcji dołączył w końcu gitarzysta Taku Kawahara, dodając najbardziej szkieletowe riffy. Drugi refren przyniósł jeszcze większe zmiany, kiedy nagły przypływ energii (i głośności) przytłoczył trio. Yorie wykorzystała całą siłę płuc, wyśpiewując tekst i grając na gitarze z nową intensywnością. W międzyczasie, Taku zaserwował niespokojną solówkę.

To narastanie hałasu trwało, a Yorie krzyczała nad hałasem nachodzących na siebie gitar i jej własnego zapętlonego wokalu. Potem burza równie nagle dobiegła końca, a sama piosenka zakończyła się w dokładnie ten sam sposób, jak się zaczęła.

Ten odzyskany sposób przeniósł się do intro Shabon dama, zdominowanego przez efekty dźwiękowe wiatru i brzęczenie małego dzwoneczka, którym Yorie machała przed mikrofonem. Potem wokalistka kołysała się delikatnie, brzdąkając na gitarze i śpiewając łagodnie i monotonnie, a w tle rozbrzmiewały falujące dźwięki syntezatorów,

Ograniczone zaangażowanie Yukiego w ten utwór nie wpłynęło na jego zanurzenie się w muzyce. Z zamkniętymi oczami, basista praktycznie wił się na swoim siedzeniu i wydawało się, że każda nuta rezonuje w jego ciele. Taku dał odczuć swoją obecność na końcowym etapie, dodając krótką solówkę i agresywną progresję akordów do ściany dźwięku zbudowanej na zapętlonych warstwach wokalu Yorie. NA koniec zapadła ciemność.

Kiedy światła ponownie się włączyły, rozległo się charakterystyczne brzęczenie sitaru. Survive rozpoczęło się na dobre przy dźwiękach okrzyków Yorie i riffu Taku o nieco zachodnioazjatyckim nastroju. Niezwykle odległy od poprzednich piosenek, numer nabierał charakteru plemiennego rytuału, gdy frontmanka bardziej skandowała niż śpiewała, w pełni wykorzystując znaczne zdolności wokalne.

W pewnym momencie melodia wpadła w mętną mgłę zniekształceń – dzięki stercie efektów przy bosych stopach Taku – podczas których Yorie złapała gwizdek. Jednak wkrótce rytuał został wznowiony pośród gardłowych zaśpiewów i ostrych riffów.

Potem, jakby właśnie ujrzeli za kulisami reżysera stukającego znacząco w zegarek, członkowie YORIE nagle zamarli i ich występ dobiegł końca.


Setlista:

01. Gold Fish Bowl (Kingyo bachi)
02. Shabon dama
03. Survive

REKLAMA

Galeria

Powiązani artyści

17th Tokyo International Music Market

YORIE na 17th Tokyo International Music Market © Tokyo International Music Market (TIMM)

Relacja Na wyłączność

YORIE na 17th Tokyo International Music Market

Muzyką tak fascynującą, jak trudną do zdefiniowania, bose trio YORIE oczarowało na zakończenie pierwszego dnia 17th Tokyo International Music Market.

FOUR GET ME A NOTS na 17th Tokyo International Music Market © Tokyo International Music Market (TIMM)

Relacja Na wyłączność

FOUR GET ME A NOTS na 17th Tokyo International Music Market

Melodic punkowe trio FOUR GET ME A NOTS rozpaliło 17th Tokyo International Music Market mocną setlistą i naprawdę nieokiełznanym perkusistą.

AYANE na 17th Tokyo International Music Market © Tokyo International Music Market (TIMM)

Relacja Na wyłączność

AYANE na 17th Tokyo International Music Market

Piosenkarka anime AYANE przywołała pierwszą dekadę XXI wieku ostatniego dnia 17th Tokyo International Music Market.

Yoko Takahashi na 17th Tokyo International Music Market © Tokyo International Music Market (TIMM)

Relacja Na wyłączność

Yoko Takahashi na 17th Tokyo International Music Market

Yoko Takahashi, wielka dama anisongów, dostarczyła na zakończenie 17th Tokyo International Music Market potrójną dawkę utworów z anime, które zdefiniowały jej karierę.

MindaRyn na 17th Tokyo International Music Market © Tokyo International Music Market (TIMM)

Relacja Na wyłączność

MindaRyn na 17th Tokyo International Music Market

Stanowiąca żywy dowód globalnego uroku jpopu, tajska piosenkarka anison MindaRyn była odpowiednim wyborem na otwarcie finałowego dnia 17th Tokyo International Music Market.

Tokyo International Music Market zapowiedziało darmowe transmisje trzydniowego przeglądu artystów © TIMM. All rights reserved.

Wiadomość

Tokyo International Music Market zapowiedziało darmowe transmisje trzydniowego przeglądu artystów

Tokyo International Music Market (TIMM) będzie transmitować za darmo od 4 do 6 listopada przegląd 15 różnorodnych artystów.

REKLAMA