Zoro powstało w styczniu 2007 roku na gruzach Soroban, do którego należeli: piosenkarz Ryuuji, basista Tatsuhi i perkusista Yuuya (wszyscy ex-Primrose). Gitarzysta Taizo (ex-Mouse) nie należał do tego zespołu.
Pierwszy występ miał miejsce 5 marca w Liquidroom Ebisu i z początku zespołowi brakowało perkusisty. W trakcie trasy, w kwietniu, wyszła składanka Hevn Ura Kaizoku Ban 004, na której znalazł się kawałek 1888. Utwór ten dalece różnił się od muzyki Soroban i wywołał wzburzenie wśród fanów zespołu. Wciąż jednak Zoro zyskiwało sporą liczbę miłośników.
Fani spekulowali na temat perkusisty, wielu chciało, żeby Yuuya dołączył do swoich kolegów z poprzedniego zespołu. W czerwcu imię perkusisty ujrzało światło dzienne i jak przypuszczano, był to właśnie on. Zespół ogłosił także, że zostanie wydany pierwszy mini-album; w sierpniu do sklepów trafiły dwie różne wersje APOLLO. Wydawnictwo było tym, czego się po nim spodziewano: zbiorem pozytywnych, oryginalnych piosenek.
Zoro przez rok aktywnie podróżowali po kraju z trasą koncertową, co nie zmieniło się i w 2008 roku. Pierwszy samodzielny koncert, który wyprzedał się całkowicie, zagrali 2 lutego w Ikebukuro Cyber. Wkrótce po tym - dokładnie rok po pierwszym występie - wydali maksisingiel Lost Technology. Płyta kontynuowała odnoszącą sukces przygodę z dzikimi brzmieniami i kolorowym stylem.
Z końcem wiosny zespół, nie zaprzestając koncertować, zapowiedział wydanie pełnego albumu COSMO -Stainless Music-, który wyszedł w końcu 20 sierpnia wraz z pierwszym teledyskiem grupy do piosenki KITSUNE. Poza tworzeniem muzyki, muzycy byli modelami takich marek jak Putumayo i SEX POT ReVeNGe dla magazynów typu "V!nyl Syndicate” czy "Gl!tter”.
W marcu 2009 roku Zoro dostarczyli fanom nowy maksisingiel Playear. Dwa miesiące później wydali pierwsze w swojej karierze DVD, zawierające kolekcję teledysków i dokument z ich kręcenia. Wersja limitowana tego wydawnictwa wzbogacona została o materiał koncertowy. 9 września wyszedł drugi album, CORE, który 5 marca 2010 pojawił się także w Europie za sprawą Gan-Shinu. Europejscy fani mogą się cieszyć dwoma dodatkowymi kawałkami: PINK i warp, które w Japonii znalazły się na singlu Playear.
3 marca, dwa miesiące po solowym koncercie w SHIBUYA-AX, zespół wydał swój trzeci singiel, zatytułowany GOLD CARD, który w ostatnim notowaniu Oriconu znalazł się na czwartym miejscu w kategorii Top 10 - Indies Singles.
Zoro nie jest gwiazdą jednego przeboju i zasługuje na długą, pełną sukcesów karierę. Każdy fan oshare kei powinien mieć ich na oku.
Zoro jest kolorowym zespołem oshare kei, który zdążył już zgromadzić sporą liczbę zwolenników. Jego optymistyczna muzyka zawiera interesujące syntezatory, ciężkie linie basowe i energiczną perkusję. Wygląd jego członków zmienia się od czystej bieli, przez błyszczący złoty, aż po neonowe barwy, a na okładkach pojawiają się dzikie zwierzęta i stylizowane desenie.
Wyjątkowość zespołu wynika z wcześniejszego doświadczenia i talentu, któremu nie da się nic zarzucić, oraz z charakterystycznego głosu wokalisty Ryuujiego. Można go porównywać do popularnej grupy oshare kei An Cafe, aczkolwiek muzyka Zoro zmierza w nieco dziwniejszym kierunku.








