J

小野瀬 潤

znany także jako:   Onose Jun  
major - Aktywny (1997 - )
Muzyka J'a może być sporym zaskoczeniem dla tych, którzy przyzwyczajeni są do melodyjnego brzmienia Luna Sea i ich nastrojowych, epickich ballad. W swoich solowych dokonaniach J poszedł w zupełnie innym, całkiem ekstremalnym kierunku. Jego muzyka to ostry rock wypełniony ciężkimi gitarami i nieczystym wokalem, a przy tym niezwykle żywiołowy i energetyzujący. To rock idealny na koncerty, podczas których J rozgrzewa publiczność do białości.

Twórczość J'a obfituje w przeróżne nawiązania do ognia, równie dużo w niej także skojarzeń religijnych, a wszystko to tworzy iście diaboliczny image. A choć stereotyp "rockowego bad boya" jest już nieco przeterminowany, nie da się zaprzeczyć, że J ożywia go ze świetnym i niepowtarzalnym, piromaniakalnym stylem.
autor: Scottie Wolfe - tłumaczenie: Andi (2007-03-01)
skład
  • wokal, bas: J
biografia
J rozpoczął swoją karierę w Luna Sea w roku 1989 i przez następnych 10 lat wraz ze swoim zespołem podbijał serca setek fanów.

W roku 1997 (3 lata przed zakończeniem przez Luna Sea działalności) J zadebiutował jako solowy artysta albumem PYROMANIA. Płyta ta znacznie różniła się od nagrań Luna Sea: zawierała dużo elementów hard rocka oraz grunge. Płyta została bardzo dobrze odebrana i dowiodła, że w razie gdyby Luna Sea zakończyła działalność, J spokojnie sam by sobie poradził.

Los chciał, że grupa faktycznie rozpadła się w roku 2000, a wszyscy jej członkowie zaangażowali się w inne projekty bądź rozpoczęli kariery solowe, pozostając aktywnymi artystami. Choć każdy z nich osiągnął pewnego rodzaju sukces, J niewątpliwie był tym, który przykuł do siebie najwięcej uwagi. Jego poza na 'bad boya', ogniste spektakle urządzane podczas koncertów czy totalnie imprezowa, ostra muzyka sprawiają, że sukces który osiągnął na prawdę nie jest zaskakujący.

Od czasu solowego debiutu w 2997 roku J wydał już kilka albumów i koncertowych DVD oraz kilkanaście singli i klipów i nic nie wskazuje na to, żeby miał w najbliższym czasie zwolnić tempo. Wymienianie każdego z jego wydawnictw z osobna mija się z celem, ponieważ każde z nich osiągało sukces, promujące je trasy zapełniały sale koncertowe co do ostatniego wolnego kawałka podłogi, a z roku na rok J zdobywa tym samym coraz więcej fanów.

J zdaje się nigdy nie męczyć, na co wskazują chociażby koncerty 5 CRAZY 5 (gra on wtedy 5 dni pod rząd). A jeśli już to następuje, wtedy po odzyskaniu sił J wraca ze zdwojoną mocą! Dla przykładu, gdy 14 lipca 2004 podczas występu w Toyama stracił nagle głos, niedługo potem wyruszył w trasę 2005 DIVE to the SUN, która udowodniła fanom, że ma w sobie jeszcze całe pokłady niespożytej energii. Do trasy zostały wręcz dodane dwa kolejne koncerty, a drugi z nich, który odbył się w Shibuya AX, zgromadził pełną salę.

Do tradycji należą także organizowane przez J'a noworoczne koncerty w Harajuku Astro Hall (począwszy od 2002 roku), a także koncerty organizowane w Wigilię i Święta.

J zdaje się święcić triumfy na scenie, i w ciągu najbliższych kilku lat na pewno spodziewać możemy się wielu nowych nagrań i wielu gorących tras koncertowych. A że udowodnił on już, że wszystkie jego nagrania trzymają równy poziom, na pewno spodziewać możemy się więc więcej świetnego grania!
autor: Scottie Wolfe - tłumaczenie: Andi (2007-03-01)
linki
Gan-Shin
reklamy
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • BLOOD - European Tour 2012
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • CLJ Records
  • Neo Tokyo
  • MAN WITH A MISSION
  • FLOW