Zy 56: Nightmare

wywiad - 15.06.2011 02:05

spatial migration

Ten wywiad został przeprowadzony w drugiej połowie lutego, kiedy zespół był w trakcie zmieniania wytwórni, przez co jego grafik został zupełnie opróżniony. Chociaż ostatni wywiad dla "Zy.” ma nieco negatywny wydźwięk, wciąż można poczuć palącą potrzebę członków grupy, by uczynić Nightmare jeszcze lepszym.


Przenieśliście się do nowej wytwórni. Czy zaczynacie tym samym nowy rozdział w życiu?

YOMI: Nie czuję, jakby to był dla zespołu nowy start.

Więc nie chcesz się zmienić?

YOMI: Nie, osobiście myślałem o wielu rzeczach. Ale w pewien sposób nie chcę, żeby zespół się zmieniał. Lubię Nightmare takie, jakie jest teraz. Nie chcę się tak bardzo zmieniać, raczej wszystko razem pospinać.

Co lubisz w obecnym Nightmare?

YOMI: Lubię to, że w kwestii piosenek i koncertów zbliżamy się do takiego typowego rockowego zespołu, wykraczamy poza sam visual kei.

Ale nie powiecie: "Już więcej nie pojawimy się w "Zy."!”

YOMI: Nie, nie, nie! Nie ma mowy!

Nawet jeśli chcielibyście się pojawić, nie będziecie mogli, bo przestajemy wydawać go od tego numeru. (śmiech)

YOMI: Myślę, że obecnie Nightmare stało się fajniejsze i bardziej przypada do gustu małym dzieciom i ludziom starszym od nas, co uważam za dobry objaw.

A co myśli Hitsugi?

Hitsugi: Nie jestem pewien, czy zaczynamy od nowa, ale czuję, że będzie prościej… Nie zastanawiam się nad niepotrzebnymi rzeczami, nie mam negatywnych myśli w stylu: "Jeśli to zrobię, ktoś pomyśli sobie tak, a tak”. Kiedy coś zrobię, więcej się tym nie przejmuję. Gdybym za dużo na ten temat myślał, skończyłbym jako przeciętniak, dlatego sądzę, że lepiej robić to, z czego są jasne zyski i straty.

A Ni~ya?

Ni~ya: Czuję, jakbyśmy zaczynali od nowa. Myślę, że zrobimy dobry użytek z tego, co osiągnęliśmy przez te dziesięć lat i postawimy sobie nowe wyzwania.

Czy jest coś nowego, co jest obecnie dla ciebie wyzwaniem?

Ni~ya: Kupiłem sobie ostatnio elektryczny kontrabas, co sądzę jest ciekawe. Mimo że jeszcze nie wiem, jak go wykorzystam na naszych nagraniach i koncertach.

A ty, Sakito?

Sakito: Czuję, jakby te dziesięć minionych lat zostało zamkniętych i chcę zacząć zespół z zupełnie czystym umysłem. Zacząć jakby znowu od zera, ponieważ gdybyśmy grali z tymi samymi uczuciami, jakie żywiliśmy do tej pory, nie wydaje mi się, żebyśmy w ogóle dojrzeli.

Masz na myśli to, że z waszym obecnym stylem już dalej nie zabrniecie?


Reszta artykułu znajduje się w 56 numerze "Zy".
© 2010 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Artykuły z Zy

reklamy
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • MAN WITH A MISSION
  • Neo Tokyo
  • CLJ Records
  • FLOW
  • BLOOD - European Tour 2012