Zy 56: Nightmare
spatial migration

Przenieśliście się do nowej wytwórni. Czy zaczynacie tym samym nowy rozdział w życiu?
YOMI: Nie czuję, jakby to był dla zespołu nowy start.
Więc nie chcesz się zmienić?
YOMI: Nie, osobiście myślałem o wielu rzeczach. Ale w pewien sposób nie chcę, żeby zespół się zmieniał. Lubię Nightmare takie, jakie jest teraz. Nie chcę się tak bardzo zmieniać, raczej wszystko razem pospinać.
Co lubisz w obecnym Nightmare?
YOMI: Lubię to, że w kwestii piosenek i koncertów zbliżamy się do takiego typowego rockowego zespołu, wykraczamy poza sam visual kei.
Ale nie powiecie: "Już więcej nie pojawimy się w "Zy."!”
YOMI: Nie, nie, nie! Nie ma mowy!
Nawet jeśli chcielibyście się pojawić, nie będziecie mogli, bo przestajemy wydawać go od tego numeru. (śmiech)
YOMI: Myślę, że obecnie Nightmare stało się fajniejsze i bardziej przypada do gustu małym dzieciom i ludziom starszym od nas, co uważam za dobry objaw.
A co myśli Hitsugi?
Hitsugi: Nie jestem pewien, czy zaczynamy od nowa, ale czuję, że będzie prościej… Nie zastanawiam się nad niepotrzebnymi rzeczami, nie mam negatywnych myśli w stylu: "Jeśli to zrobię, ktoś pomyśli sobie tak, a tak”. Kiedy coś zrobię, więcej się tym nie przejmuję. Gdybym za dużo na ten temat myślał, skończyłbym jako przeciętniak, dlatego sądzę, że lepiej robić to, z czego są jasne zyski i straty.
A Ni~ya?
Ni~ya: Czuję, jakbyśmy zaczynali od nowa. Myślę, że zrobimy dobry użytek z tego, co osiągnęliśmy przez te dziesięć lat i postawimy sobie nowe wyzwania.
Czy jest coś nowego, co jest obecnie dla ciebie wyzwaniem?
Ni~ya: Kupiłem sobie ostatnio elektryczny kontrabas, co sądzę jest ciekawe. Mimo że jeszcze nie wiem, jak go wykorzystam na naszych nagraniach i koncertach.
A ty, Sakito?
Sakito: Czuję, jakby te dziesięć minionych lat zostało zamkniętych i chcę zacząć zespół z zupełnie czystym umysłem. Zacząć jakby znowu od zera, ponieważ gdybyśmy grali z tymi samymi uczuciami, jakie żywiliśmy do tej pory, nie wydaje mi się, żebyśmy w ogóle dojrzeli.
Masz na myśli to, że z waszym obecnym stylem już dalej nie zabrniecie?
Reszta artykułu znajduje się w 56 numerze "Zy".
© 2010 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.
































































































