Pistol Valve - Tsunamic Girls From Tokyo

recenzja - 25.05.2011 02:05

Pistol Valve atakuje międzynarodowe rynki muzyczne.

Mało który album zaczyna się rżeniem konia, ale Tsunamic Girls from Tokyo to też nie byle jaki album. Ten debiutancki krążek dziesięcioosobowego żeńskiego zespołu Pistol Valve ma osiem utworów i niepowtarzalne brzmienie: połączenie rocka, popu a nawet hip-hopu okraszonego leżącym u podstaw ska.

Western Girls i Pull the TRIGGER! zaczynają wydawnictwo, z czego ten pierwszy jest w głównej mierze instrumentalnym kawałkiem o pysznej linii basu i skocznym tempie ska, które na pewno przypadną do gustów fanom gatunku. Pull the TRIGGER! ma odrobinę wolniejszy beat i prezentuje ciekawe połączenie ska z hip-hopem, podczas gdy dziewczęta rapują w towarzystwie głośnej gry sekcji dętej. Dziwnie nazwana Flap Up Elephant to czyste ska, akurat do tańca, które jest pełne energii, podobnie do utrzymanego po części w stylu retro Fo-Fo. Z tak zaraźliwym refrenem, saksofonowym solo i mocną, instrumentalną aranżacją, zwłaszcza w refrenie, ten kawałek na pewno utkwi w głowach wielu słuchaczy już po pierwszym przesłuchaniu.

Tube Tune powraca do nastroju z Pull the TRIGGER!, tworząc dziwną, nieco reggae i nieco hipnotyzującą melodię. Jest to wolniejszy utwór, lecz w przyjemny sposób sprowadza słuchacza na ziemię po szaleństwach z Fo-Fo. Szóstym kawałkiem jest cover piosenki My Generation amerykańskiego zespołu The Who. Biorąc pod uwagę status tego numeru, stworzenie jego covera to nie lada wyzwanie, które po części się zespołowi udało. Wymowa pozostawia jeszcze nieco do życzenia, a intonacja jest w niektórych częściach dziwna. Z muzycznego punktu widzenia gra dęciaków i dźwiękowe efekty drapanej płyty winylowej dodają temu klasycznemu ulubieńcowi świeżości.

Album zamykają dwa utwory o mocnej grze gitar: Sit At Cow Char Nail oraz The Best House. Ten drugi jest świetną pozycją na zakończenie - nieco ska połączonego z gra puzonu i perkusji, ale pojawia się tu szansa na zaprezentowanie muzycznych talentów wszystkich dziewcząt. Skoczna i przyjemna piosenka, do której każdy chętnie popstryka palcami.

Biorąc pod uwagę, że album ukazał się w USA i w sklepach iTunes, fani japońskiej muzyki nie mogą tego wydawnictwa przepuścić. Ci, którzy może nie mieli styczności z japońską muzyką, a lubią ska i mieszanie gatunków albo po prostu przyjemne i dobrze zbudowane utwory, powinni zainteresować się tym krążkiem Pistol Valve.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Lato w japońskim rytmie

BLOOD - European Tour 2012
reklamy
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • FLOW
  • BLOOD - European Tour 2012
  • CLJ Records
  • MAN WITH A MISSION
  • Neo Tokyo