Zy 55: J

wywiad - 10.02.2011 01:01

FOURTEEN FLARE-UP

J powiada, że ekscytuje go robienie rzeczy bezprecedensowych i nieprzewidywalnych. Jest prawdziwym artystą rockowym, który rozpala serca tak wielu fanów oraz innych muzyków z całego świata. W styczniu wyda album FOURTEEN ze swoimi najlepszymi przebojami, które nagra ponownie w nowych aranżacjach czternaście lat po swoim debiucie. W tym wywiadzie spojrzy w przeszłość na początki swojej solowej kariery, kiedy to udał się samotnie do Los Angeles, by tam nagrywać ze Slashem z Guns N’ Roses, oraz na pierwsze kroki LUNA SEA, opisując, jak stał się J’em, którym jest teraz.


26 stycznia 2011 roku – czternaście lat po solowym debiucie - wydasz album FOURTEEN-the best of ignitions-, który zawierać będzie czternaście utworów. Czternaście to dla ciebie szczególna liczba, prawda?

J: Tak. Wybrałem czternaście, ponieważ kiedy byłem dzieckiem, zawsze podziwiałem zawodowego piłkarza imieniem Johan Cruijff z Holandii. Wyglądał tak czadersko z tymi długimi włosami, to on wprowadził nowy piłkarski system – futbol totalny. Na koszulce miał numer czternaście, ja też miałem czternastkę na swoim pierwszym stroju do gry w piłkę nożną. Także mój przyjaciel, który był piłkarzem, Yajin Okano (Masayuki), nosił na plecach także numer czternaście, kiedy zdobył złotą bramkę na Mistrzostwach Świata we Francji, czym po raz pierwszy w historii zapewnił japońskiej drużynie występ w finale mundialu. Jak widać jest wiele powodów, dla których lubię tę liczbę.

To twoja szczęśliwa liczba. Tak więc, kiedy minęło czternaście lat od twojego solowego debiutu, zaplanowałeś zrobić coś specjalnego?

J: Tak. Chciałem sprawić, tak jak tylko ja potrafię, żeby o tym czternastym roku stało się głośno. Ale specjalnie o tym nie myślałem… Po prostu pracowałem i zanim się obejrzałem, znalazłem się tu, czternaście lat później.

Rozumiem. Cieszę się, że możemy znowu posłuchać twoich starszych piosenek na tym albumie. Dlaczego zacząłeś rok od coverów własnych utwory?

J: Pomyślałem, że byłoby świetnie stawić czoła muzyce, którą stworzyłem wcześniej i sprawić, że będzie jeszcze pogodniejsza i gorętsza niż poprzednio.


Reszta artykułu znajduje się w 55 numerze "Zy".
© 2010 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Artykuły z Zy

reklamy
  • Neo Tokyo
  • FLOW
  • BLOOD - European Tour 2012
  • MAN WITH A MISSION
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • CLJ Records
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!