Wywiad z Root Thumm

wywiad - 09.01.2011 01:05

Root Thumm udzieliło nam wywiadu przed swoim ostatnim koncertem w klubie Bastille.

Nie skończył się jeszcze festiwal Japan Expo, a my już zostaliśmy zaproszeni do klubu Bastille, by przeprowadzić wywiad z Root Thumm. lio porzuciła swoją grę arcade, w którą grała bez ustanku, i dołączyła do dwóch kompanów z zespołu, by opowiedzieć nam ze szczegółami o grupie i kilku śmiesznych zdarzeniach ze swojego życia.


Dzień dobry! Czy moglibyście się przedstawić naszym czytelnikom?

lio: Dzień dobry, nazywam się lio. Śpiewam i gram na klawiszach.
sujin: Jestem sujin, gitarzysta.
Shimaaru: Nazywam się Shimaaru, gram na perkusji.

Jak się poznaliście i założyliście grupę?

lio: Tak właściwie to sujin oraz Shimaaru już od 12 lat byli w tej samej grupie i dawali koncerty. A ja dołączyłam do nich jako pianistka.

To znaczy założyliście zespół po tym, jak się poznaliście?

sujin: Znaliśmy się od samego początku. Właściwie to przez 5 lat graliśmy w jednej grupie, ale potem odeszło trzech członków. Wtedy poprosiliśmy lio, żeby do nas dołączyła.

A czy zespół sprzed 12 lat też nosił nazwę Root Thumm? Czy była to jakaś inna grupa?

sujin: Nie, to było już wtedy Root Thumm.

Co oznacza ta nazwa i dlaczego wybraliście akurat tę?

sujin: Pomijając inne rzeczy, to są to pierwsze litery imion członków grupy (T.H.U.M.M.). Specjalnie wybraliśmy taką nazwę ze znaczeniem, gdyż każdy z nas lubi muzykę innego rodzaju.

Urodziliście się w mieście Nara. Czy było wam ciężko dostać się na większą scenę muzyczną, nie będąc mieszkańcami Tokio? (lio i sujin siedzą przez jakiś czas zamyśleni)

lio: Dzięki internetowi i takim stronom, jak MySpace, gdzie możesz przekazywać informacje i muzykę, byliśmy w stanie szybko stać się znani. A potem zaczęliśmy dawać koncerty w Tokio mniej więcej raz w miesiącu.
sujin: Tak, a ponadto mieszkanie w Tokio jest bardzo drogie.

Wspomnieliście o tym na swojej stronie MySpace i faktycznie słychać w waszej muzyce wpływ takich grup, jak Capsule, The Yellow Magic Orchestra i innych wykonawców. Skąd wzięło się w was pragnienie, żeby grać w takim stylu?

sujin: Początkowo lio w ogóle nie śpiewała, jedynie grała na pianinie. Kiedy było nas pięcioro, wokalistą był ktoś inny. Z racji tego, że lio nie mogła w pełni oddać się śpiewaniu, zdecydowaliśmy się na używanie vocodera.

Japońska muzyka elektroniczna jest bardzo popularna za granicą. Jak myślicie, skąd się bierze jej sukces?

sujin: Japończycy są bardziej precyzyjni. Weźmy na przykład grupę Daft Punk. Ich utwory wydają się ordynarniejsze niż te japońskie. Nasza muzyka jest subtelniejsza. Wynika to z innego sposobu tworzenia.

Podobnie, francuska muzyka elektroniczna jest wysoko ceniona w Japonii. Czy macie jakiś ulubionych francuskich artystów, których regularnie słuchacie?

sujin: Daft Punk, Phœnix...

Jappy jest tworem grupy artystów zwanej Antenna i często mamy okazję oglądać go na waszych nagraniach wideo, zdjęciach promocyjnych, okładkach płyt i tak dalej... Czy można powiedzieć, że w ten sposób owa grupa jest częścią tego projektu artystycznego?

lio: Antenna jest grupą współczesnych artystów i w tym kontekście z nimi współpracujemy.
sujin: Jappy, prawdę powiedziawszy, nie jest członkiem naszego zespołu. Po prostu Antenna, tak samo jak i my, poszukuje swoich tradycyjnych korzeni, dlatego mamy ten sam cel, a Jappy nas w tym wspiera. Jest bardzo dobry i miły. (wszyscy się śmieją)

Na swojej stronie MySpace wyjaśniliście, że imię Jappy pochodzi od połączenia słów "Japan" oraz "happy". Możecie nam zdradzić, w jaki sposób Jappy sprawia, że ludzie są weseli?

sujin: Ma śmieszną głowę!
lio: Jego głowa to słońce, nos - umeboshi (suszona śliwka), a góra Fuji reprezentuje brzuch. Ponieważ jest on pewnego rodzaju bóstwem, od razu sprawia, że wszyscy, którzy na niego patrzą, są weseli.

W grudniu poprzedniego roku wydaliście swój pierwszy album, coton. Co czuliście, podejmując ten krok?

lio: Chcieliśmy, żeby rozszedł się po całym świecie.

Wasz nowy album YAMATOPIA ukaże się pod koniec lipca. Możecie nam opowiedzieć o procesie nagrywania?

lio: Na albumie cotton w naszej muzyce słychać wyraźnie motywy orientalne. Koniec końców zdecydowaliśmy, że nasz styl opiera się na wschodnim brzmieniu i nowy krążek YAMATOPIA ma to utrwalić. Tam, gdzie żyjemy, w Narze, jest mnóstwo świątyń, do których często przychodzimy, by zastanowić się nad tekstami oraz melodiami. Zamieściliśmy na tym albumie wiele elementów naszej kultury i mamy nadzieję, że dzięki temu dotrą one w każde miejsce na świecie.

Jednakże w przeciwieństwie do tradycyjnych motywów, o których mówicie, wasza muzyka jest bardzo nowoczesna i ma silnie elektroniczne brzmienie. Jak udało się wam połączyć te dwie tendencje?

lio: Głównie za sprawą rytmu i melodii. Pochodzimy z Nary, gdzie znajduje się wiele historycznych zabytków, które nas inspirują. Z jednej strony, dzięki komputerom, które niedawno stały się częścią naszego życia, tworzenie muzyki stało się łatwiejsze. Jednak z drugiej, staramy się ich nie wykorzystywać w swojej pracy i komponujemy piosenki głównie na pianinie i starych syntezatorach, co nadaje im nieco ciepła.
sujin: Czerpiemy inspirację z otaczających nas pejzaży, by wnieść do naszej muzyki coś ciepłego czy wręcz intymnego.

To wasz pierwszy wyjazd za granicę, czy macie lub mieliście jakieś szczególne oczekiwania?

sujin: Mieliśmy mnóstwo oczekiwań, zwłaszcza odnośnie sceny muzycznej i ludzi, z którymi mogliśmy się spotkać. Dlatego też szukaliśmy połączenia między muzyką a ludźmi.

Czy jak na razie wasze oczekiwania się spełniły? (sujin długo się zastanawia)

lio: W niektórych kwestiach tak. Na przykład zauważyliśmy na Japan Expo wielu fanów visual kei i faktycznie w Japonii ten ruch jest bardzo ceniony... Odczuliśmy też atmosferę. Ale generalnie rzecz biorąc, jesteśmy szczęśliwi, że zostaliśmy tak ciepło przyjęci przez publiczność.

Czy braliście już kiedyś udział w takich imprezach? Co sądzicie o idei Japan Expo?

sujin: Mamy w Japonii festiwal zwany Anime Song Night, gdzie cały wieczór występują dj-e i inni muzycy. Mieliśmy już możliwość grać na tego typu imprezie i panowała tam podobna atmosfera.

Czy uważacie za interesujące przedstawienie kultury jakiegoś kraju w taki sposób, to znaczy łącząc wszystko w jednym?

lio i sujin: Bardzo podobał się nam ten festiwal.

Znacie innych wykonawców, którzy przybyli na Japan Expo? Mogliście zobaczyć ich występy?

sujin: YOSHIKI! Byliśmy bardzo zajęci i nie mieliśmy czasu, by pójść na koncerty. Chcieliśmy je obejrzeć, ale to nasz pierwszy pobyt za granicą i nie żebyśmy panikowali, ale po prostu zabrakło nam czasu, by ich spotkać.

Dzisiaj będziecie po raz drugi występować w Paryżu. Co chcielibyście wtedy przekazać?

lio: Dla nas koncerty to bardzo wesołe wydarzenia, więc mamy nadzieję, że publiczność dobrze spędzi z nami czas.

Na waszym blogu pojawiły się nowe rysunki. Kto je zrobił?

lio: (podnosząc rękę) Ja! (wszyscy się śmieją)

Gdybyś nie zajmowała się muzyką, to zostałabyś artystką?

lio: A! (jest zaskoczona i zmieszana) W Narze żyją jelenie, to miasto z tego słynie. Kiedyś narysowałam jednego na płycie. Zrobiłam to tak fatalnie, że członkowie zespołu zaczęli go natychmiast fotografować, a potem sprzedawać produkty z tym rysunkiem. W toalecie jest nawet swojego rodzaju wystawa, ponieważ ten jeleń nie zasługuje na miejsce lepsze niż to. (śmiech)

Czy macie jakieś szczególne plany na przyszłość?

sujin: Jutro wracamy do Japonii i zagramy koncert na Hokkaido, a pod koniec miesiąca wydamy album. Potem chcielibyśmy pojechać w krajową trasę, by promować to wydawnictwo.

A kim się widzicie w dalszej perspektywie, na przykład za dwa, trzy lata?

sujin: Chcielibyśmy przez pół roku jeździć po różnych krajach i dawać tam koncerty.

Powodzenia!

sujin: I z chęcią przyjedziemy do Francji koncertować za trzy bagietki! (śmiech)

Powiedzcie kilka słów od siebie na koniec tego wywiadu.

lio: Koncerty Root Thumm są bardzo zabawne! Na naszej stronie MySpace możecie obejrzeć nasze filmiki i wiele innych, sprzedajemy swoją muzykę przez internet (iTunes) oraz - to jest pewne - wrócimy do Francji!

Dziękujemy!

wszyscy razem: Dziękujemy!


JaME chciałoby podziękować członkom grupy Root Thumm, ich menadżerom oraz tłumaczowi za możliwość przeprowadzenia tego wywiadu.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Japan Expo 2010

Gan-Shin
reklamy
  • FLOW
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • CLJ Records
  • BLOOD - European Tour 2012
  • Neo Tokyo
  • MAN WITH A MISSION
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!