Zy 53: Ni~Ya (Nightmare)

wywiad - 08.09.2010 02:03

Self-disclose

Jak się wyjaśniło w wywiadzie dla club Zy., Ni~Ya skomponował piosenkę Rover z pierwszego singla wydanego z okazji obchodów dziesięciolecia Nightmare, a:FANTASISTA. Dla wielu fanów może to być raczej nieoczekiwane, ponieważ piosenka ta jest pełna czułości, w przeciwieństwie do typowej, agresywnej gry na basie i dzikich występów muzyka. Jednak według niego to właśnie jest jego prawdziwa twarz…


Powiedziałeś nam o tym w wywiadzie dla club Zy., ale jednak to dość nieoczekiwane, że stworzyłeś piosenkę pokroju Rover.

Ni~Ya: Rozumiem. Też tak sądzę. Ale właściwie lubię ballady i popularne utwory. Kiedy byłem dzieckiem, słuchałem piosenek w stylu enka, więc lepiej mi wychodzi tworzenie tego typu kompozycji, w przeciwieństwie do tych ciężkich.

Wykreowaliśmy cię na dzikiego i męskiego…

Ni~Ya: Może. Ale to tylko pozory. (śmiech) Cóż, właściwie to lubię ten image. Nie mogę zapomnieć szoku, jakiego doznałem, słuchając po raz pierwszy rocka. Wtedy pomyślałem, że chciałbym być właśnie taki i robiłem wszystko, by taki być. Cóż, tak jest do teraz. Chcę tworzyć takie piosenki, ale jest to dość trudne. (uśmiech)

W kwestii basistów, jest Sid Vicious (Sex Pistols)…

Ni~Ya: Oraz Nikki Sixx (Mötley Crüe), tak?

Racja. Chciałeś być jak ci ludzie, którzy również w życiu prywatnym kierują się zasadą "seks, narkotyki i rock’n’roll”?

Ni~Ya: Taak! Gdybym taki był, nie miałbym problemów z pisaniem zabójczych piosenek. Ale nie mam takich doświadczeń, więc zrobiłem ciotowatą piosenkę.

Nie sądzę, żeby była ciotowata. Wręcz przeciwnie, kiedy słucham Rover,mogę dostrzec szerokie horyzonty Ni~Yi.

Ni~Ya: To dobrze.

Czy więc próbowałeś kiedyś tego rockandrollowego stylu w prawdziwym życiu?

Ni~Ya: Tak. Kiedy byłem w podstawówce, bardzo chciałem być chuliganem i starałem się do nich przyłączyć, ale byłem wystraszony i uciekłem. (uśmiech) Jednak w pewnym stopniu tego chciałem. Jednak nie pasowało to do mnie.

Uciekłeś nie dlatego, że się bałeś, a dlatego, że ci się nie podobało, tak?

Ni~Ya: Nie było zabawnie. Zawsze znajdowałem się na samym dnie hierarchii grupy, więc byłem chłopcem na posyłki. (uśmiech) Już wtedy pomyślałem, że nie pasuję do chuligańskiego światka.

To bardzo w stylu Nightmare!

(Cisza)

Nie lubisz takich komentarzy?

Ni~Ya: Nie, po prostu nie wiem, jak zareagować. (uśmiech)


Reszta artykułu znajduje się w 53 numerze "Zy".
© 2010 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Artykuły z Zy

FLOW - AWESOME Jrock concert!
reklamy
  • BLOOD - European Tour 2012
  • MAN WITH A MISSION
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • FLOW
  • CLJ Records
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Neo Tokyo