Zespół D'espairsRay rozbujał Hollywood!

relacja - 05.09.2010 02:01

Grupa D'espairsRay rozpoczęła 3 sierpnia trasę po Ameryce Północnej, zaczynając od Hollywood.

D'espairsRay rozpoczęło North American Tour 3 sierpnia 2010, z pełnym energii rockowym show w Hollywood, w klubie Roxy. To miejsce o intymnej atmosferze znane jest z tego, że tu zaczynali grać najwięksi muzycy. W dniu koncertu miejsce powoli zaczęło zapełniać się podekscytowanymi fanami, niestety występ rozpoczął się z małym opóźnieniem, jednak wydawało się, że nikt nie przejmował staniem w kolejce.

Na początku wystąpił zespół otwierający, Opus Dai, który jest lokalną, bardzo utalentowaną formacją. Chociaż zgromadzeni ludzie nie przyszli tam dla nich, to i tak wydawali się być zainteresowani. Grali przez półtorej godziny, trochę rozmawiali z tłumem i rozgrzewali fanów przed D'espairsRay. Po ich występie światła przygasły i zaczęła się piętnastominutowa przerwa.

Kiedy zapalono ponownie światła, wysoki krzyk niemalże rozniósł klub, mimo że wśród tłumu znajdowało się wielu mężczyzn. Kurtyna poszła w górę i członkowie D'espairsRay wkroczyli na scenę, jeden po drugim, wyglądając na podekscytowanych w takim samym stopniu, co ich fani. Gdy tylko zajęli swoje miejsca, zaczęło się DEATH POINT - jedna z ich nowych, mocnych piosenek - wprowadzając hard rockowy nastrój. HIZUMI natychmiast zaczął machać głową, jednak z powodu braku miejsca niewielu fanów mogło robić to wraz z nim.

Po skończeniu piosenki, HIZUMI po raz pierwszy zagadał do publiczności. Chociaż powiedział po angielsku tylko krótkie: “Witajcie na Human-clad Monsters North American Tour!”. Gdy mówił, ZERO podszedł bliżej tłumu, i nie przestając grać, zaczepiał fanów, próbując ich dosięgnąć. Kiedy Hizumi skończył, natychmiast zaczęli kolejną piosenkę, REDEEMER . Wokalista rozpoczął utwór od głębokiego krzyku, wkładając w to całego siebie. Karyu nieustannie pokazywał swoją energię, roztrzepując i odrzucając swoje włosy, podczas gdy ZERO skupiał się na uśmiechaniu się do fanów.

Następną piosenką było nowsze i chwytliwe LOVE IS DEAD. Publiczność wydawała się najbardziej zainteresowana tą piosenką, a sam zespół miał chyba największą zabawę podczas jej wykonywania. W czasie utworu TSUKASA częściej wychylał się zza swojego zestawu perkusyjnego i posyłał uśmiechy w stronę tłumu. Niedługo po zakończeniu piosenki, był czas na krótką wymianę zdań z widzami. Przy kolejnym utworze, 13 - Thirteen, HIZUMI zdjął koszulkę i pokazał publiczności, że ma zacząć klaskać w dłonie. Następnie fani usłyszeli nuty PROGRESS.

Po kolejnym MC, HIZUMI spytał fanów swoim łamanym angielskim: "Jak się macie?", w odpowiedzi otrzymując wybuch entuzjazmu. Zespół wydawał się być uszczęśliwiony takim odzewem, po czym wokalista zawołał: "Jesteśmy tacy szczęśliwi!". W końcu wykrzyczał: "Human-clad Monsters", zapowiadając tym samym nową piosenkę. Kolejny utwór, MIЯROR, spowodował, że wszyscy zaczęli śpiewać i tańczyć. Członkowie zespołu biegali po całej scenie, zmieniając swoje stałe miejsca. Kręcąc się w kółko, HIZUMI i ZERO podbiegali do innych, tylko by na nich spojrzeć i się pośmiać.

D'espairsRay zaskoczyli wszystkich swoją starą piosenką, Infection. Kiedy zaczęło się intro do piosenki, nastrój publiki trochę się zmienił. Zielone światło skoncentrowało się na HIZUMIm, tworząc przerażającą atmosferę. Następny kontakt z publicznością ograniczył się do zdań wypowiadanych przez wokalistę, który zapowiadał kolejny kawałek. Te trzy piosenki zaprezentowały naprawdę ogromny zakres ich pracy. Pierwsza była abyss, która na chwilę zmieniła temat wieczoru z hard rockowego na popowy. Zaraz potem zaczęło się FALLING. W tym momencie tłum został "uderzony" krzykami HIZUMIego. Ostatnia była zdecydowanym faworytem fanów, bo nawet ci, którzy do tej pory stali bez ruchu, zaczęli tańczyć i machać głowami.

Po krótkiej przerwie i kilku mocniejszych piosenkach, zespół wykonał Hollow. Ten starszy numer zaprezentowali trochę inaczej, niż można było usłyszeć wcześniej. Kompozycja zaczęła się powoli, stopniowo przechodząc do zwykłego tempa. Na samym końcu brzmiała, jak wiele ich piosenek: niczym perfekcyjne oddanie studyjnych wersji. Ostatni utwór, który zagrali przed bisem, to Garnet - wyniesiony z otchłani ich przeszłości. Wszyscy zaczęli wiwatować. Potem fani stojący z przodu chcieli się przedostać na scenę, jednak szybko zostali zatrzymani.

Nie powstrzymało to reszty wielbicieli, ani członków zespołu od zabawy. Karyu i ZERO zamienili się miejscami, grając uśmiechali się w stronę tłumu. HIZUMI szalał, poruszając się po każdym, nawet najmniejszym kawałku sceny. Podszedł do publiczności najbliżej, jak mógł, stając na najbardziej wysuniętych narożnikach sceny. Muzyka powoli zamierała, a reszta zespołu, włącznie z TSUKASĄ, żegnała się z fanami, zanim opuściła scenę. Kurtyna opadła, a tłum natychmiast zaczął wołać zespół, namawiając ich do powrotu.

Po piętnastu minutach zespół powrócił na scenę, ubrany w koszulki reklamujące trasę. Na zakończenie zagrali trzy piosenki, z których każda była bardziej entuzjastyczna od poprzedniej. Gdy nadszedł czas na wykonanie KAMIKAZE, wydawać by się mogło, że Karyu i ZERO mają niezłą zabawę, biegając w kółko i pokazując publiczności swoje skupienie na grze. W momencie, gdy występ się skończył fani nadal byli podekscytowani - ogłoszono niespodziankę w postaci sesji z autografami zaraz po koncercie. Mimo że naładowane energią show zakończyło się bardzo późno w nocy, mnóstwo fanów ustawiło się w kolejce, by kosztem snu poznać zespół. Wszystko to, aby zostać przy D'espairsRay chwilę dłużej.


Setlista:

01. DEATH POINT
02. dope
-MC-
03. REDEEMER
04. GOING ON!
05. LOVE IS DEAD
-MC-
06. 13 -Thirteen-
07. PROGRESS
-MC-
08. Human-clad Monsters
09. MIЯROR
10. Infection
11. CROSSED ARROWS
-MC-
12. abyss
13. FALLING
14. SIXty∞NINe
-MC-
15. DEVIL'S PARADE
16. angeldust
17. HOLLOW
18. garnet

BIS
19. TRICKSTER
20. bullet
21. KAMIKAZE
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
powiązane koncerty i wydarzenia
D'espairsRay 03/08

D'espairsRay
Hollywood, CA - United States of America
The Roxy Theatre
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Światowa trasa D'espairsRay 2010

powiązana galeria
FLOW - AWESOME Jrock concert!
reklamy
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • MAN WITH A MISSION
  • BLOOD - European Tour 2012
  • CLJ Records
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • FLOW
  • Neo Tokyo