SweetS - Bitter sweets

recenzja - 31.08.2010 14:01

Słodko-gorzki singiel pięciu utalentowanych pań.

SweetS to żeńska popowa grupa, która zadebiutowała w 2003 roku. Dziewczyny wybrano na przesłuchaniach i zapisano do Avex. Niestety zespół zakończył działalność w 2006 roku. Singiel Bitter sweets był wydany w tym właśnie roku, a trzy miesiące później grupa rozpadła się, przez co tytuł płyty jest nieco ironiczny.

Bitter sweets był dostępny w wersji CD i CD+DVD. Na tym drugim dodatkowo znalazł się teledysk do utworu tytułowego.

Tytuł pierwszego utworu zapowiada słodko-gorzką balladę, lecz piosenka zaczyna się rytmem i melodią utrzymaną w wysokich tonacjach. Kawałek jest całkiem spokojny, lecz to nie ballada. Rytm z początku piosenki utrzymuje się przez cały czas i szybko wpada w ucho. Głosy dziewczyn ładnie łączą się z muzyką, a ich wokale brzmią dobrze, zwłaszcza, gdy zdamy sobie sprawę z tego, iż członkinie zespołu miały wówczas po 15-16 lat. Sama piosenka nie ma w sobie nastoletniego uczucia; muzyka brzmi dojrzale dzięki pojawiającym się w niej dźwiękom rogu. I choć wokale są bardzo dziewczęce, brzmienie na pewno takie nie jest. Bitter sweets to przyjemna popowa piosenka, do której dobrze się śpiewa.

pieces of peace to drugi kawałek na singlu, który zaczyna się grą na blaszanych bębnach dodających jej bardzo karaibskiego odczucia. SweetS zaczynają śpiewać po angielsku, a następnie przechodzą na japoński. Wokale brzmią mniej dojrzale w tym numerze i przypominają nastoletni pop. Mimo to jest to przyjemny kawałek. Powtarzająca się gra na blaszanych bębnach tworzy letnią atmosferę, a radosne wokale tyko to potęgują. Po minucie pojawia się wyczekiwana przerwa, w której dziewczyny odrobinę rapują.

Wersje instrumentalne obu utworów pojawiają się tuż potem. Obie piosenki idealnie nadają się na karaoke, więc jest to miły dodatek do singla. Teledysk do Bitter Sweets pasuje do młodych członkiń zespołu, lecz w trakcie oglądania go tracimy poczucie dojrzałości, które miało się podczas słuchania piosenki.

Szkoda, że SweetS się rozpadły w tak krótkim czasie od momentu wydania tego wydawnictwa. Dziewczęta mają bardzo przyjemne głosy, a, ze względu na młody wiek, ich przyszłość w j-popowym świecie malowała się kolorowo.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
reklamy
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • CLJ Records
  • FLOW
  • BLOOD - European Tour 2012
  • MAN WITH A MISSION
  • Neo Tokyo