Tackey & Tsubasa - x~DAME~/Crazy Rainbow

recenzja - 17.09.2010 14:01

Pierwszy singiel Tackeya & Tsubasay wydany w roku świętowania piątej rocznicy istnienia.

Tackey & Tsubasa w 2007 roku świętowali piątą rocznicę powstania i, po nieco mniej imponujących wydawnictwach, swoim nowym singlem, x~DAME~/Crazy Rainbow, zdają się wracać do tego co, jako duet, potrafią najlepiej. To wydawnictwo cieszy też tym, że jest obszerne: z ośmioma utworami, w tym czterema, które są w całości nowe. Ta płyta warta jest swojej ceny.

x~DAME~ jest optymistyczne i przyjemne; wideo do tego utworu zawiera jeden z dziwniejszych układów tanecznych, jaki kiedykolwiek przyszło nam oglądać. Dobrze jednak zobaczyć, że ta dwójka znowu ma trochę ubawu. Ta piosenka ma wyrazisty, dyskotekowy charakter, równocześnie będąc wyraźnie naznaczoną stylem bliskim muzykom. Głosy obu wokalistów i tu dobrze harmonizują, chociaż śpiew Tackeya może chwilami wydawać się nieco zbyt nosowy i irytować niektórych słuchaczy. Inni zaś mogą czuć się zmęczeni powtarzaniem w refrenach słowa "dame". Mimo tych uwag, x~DAME~ jest tak dobrze zrobioną, chwytliwą piosenką, jakimi wszystkie utwory być powinny.

Crazy Rainbow pokazuje nieco bardziej rock'n'rollową stronę Tackeya i Tsubasy z melodią wyraźnie inspirowaną stylem ska-punk. Ten drugi utwór ze strony A (jak i również nowa piosenka tytułowa do animowanej serii "One Piece"), choć jest niezłą zabawą, jeśli idzie o słuchanie, to jednak chwilami jest nieco kiczowata, a spowolnione przejście zdaje się być ciut nie na miejscu.

Ucieczka od ballady na popowym singlu zdaje się być czymś niemożliwym. Solo Hideakiego Takizawy zawarte na tej płycie jako Unmei(sadame), jest spokojną balladą z posmakiem Hiszpanii. Jego wokal jest nieco mniej nosowy niż zazwyczaj, co sprawia nam przyjemną niespodziankę. W całości jest to jednak trochę nieciekawy utwór i zbyt mocno przypominający wcześniejsze solowe nagrania Tackeya, które odnajdziemy na wcześniejszych wydawnictwach Tackey & Tsubasa.

Tsubasa zawsze wydaje się tworzyć bardziej interesujące utwory i ten również nie jest wyjątkiem. Jako wokalista zdaje się również nieco przeważać, a jego czystszy głos sprawia, że jego piosenki są przyjemniejsze w słuchaniu. Mimo to EDGE wydaje się być trochę dziwne i chaotyczne, tak jak w przypadku solo Tackeya, brzmiąc podobnie do tego, co już wcześniej nagrał Tsubasa.

Końcowe cztery utwory są wersjami karaoke utworów x~DAME~ i Crazy Rainbow. Zarówno części Tackeya, jak i Tsubasy pozwalają fanom karaoke udawać, że są częścią tego duetu.

Jako całość x~DAME~/Crazy Rainbow jest dobrym singlem. Obie piosenki ze strony są dobrymi utworami w stylu pop i są wystarczająco interesujące by zasłużyć na rekomendację. Strona B spełnia swoją rolę i na szczęście nie psuje ogólnego odbioru tego singla. Singiel jest dobrym wstępem do świętowania piątej rocznicy powstania duetu.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Lato w japońskim rytmie

reklamy
  • Neo Tokyo
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • BLOOD - European Tour 2012
  • CLJ Records
  • MAN WITH A MISSION
  • FLOW