MUNEHIRO - SUPER WOMAN

recenzja - 10.08.2010 02:01

SUPER WOMAN to nowa odsłona niezwykłego brzmienia MUNEHIRO.

Wydaje się, że MUNEHIRO bardzo spodobało się wydawanie singli z dwoma piosenkami. SUPER WOMAN ukazał się w grudniu 2008 roku i był wówczas jej czwartym singlem z rzędu utrzymanym w takim właśnie stylu.

MUNEHIRO znana jest nie tylko ze swych pozytywnych, imprezowych kawałków, lecz także wzruszających ballad pasujących idealnie do jej zachrypniętego wokalu. Utwór tytułowy, SUPER WOMAN, wydaje się być mieszanką obu tych stylów: piosenka jest wystarczająco skoczna, aby zadowolić wszystkich imprezowiczów, ponadto nie ma w niej ani trochę agresywności, dzięki czemu utrzymuje ciepłą, romantyczną atmosferę. Mimo iż większość jej numerów jest utrzymana w stylu urban reggae, obecne tu popowe brzmienie wpada w ucho bardzo szybko.

Drugim na trackliście jest numer on the way, który ma agresywny i potężny rytm. Intro jest śpiewane praktycznie a capella; głosowi MUNEHIRO towarzyszą jedynie wykreowane przez syntezator dźwięki smyczków. Następnie piosenka zmienia się w szybki numer o syntezatorowych dźwiękach staccato, które dodają piosence odrobinę ostrości. Niestety numer jest monotonny i pełen powtórzeń, co jest w nim definitywnym minusem.

Na płycie obowiązkowo znajdują się także wersje karaoke obu piosenek.

Słuchając SUPER WOMAN można odnieść wrażenie, że MUNEHIRO zmierza powoli w nowym kierunku. Pojawiające się elementy popu w utworze tytułowym oraz widoczny brak prowadzącego utwór dźwięku reggae może dać nam do myślenia odnośnie tego, co artystka przygotuje dla nas w przyszłości.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Japońskie reggae

MAN WITH A MISSION
reklamy
  • MAN WITH A MISSION
  • CLJ Records
  • FLOW
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Neo Tokyo
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • BLOOD - European Tour 2012