SMILE - ZETTAI☆SUMMER
Uśmiech w pigułce.
Tytułowa piosenka rozpoczyna się perkusją, a rozbrzmiewająca chwilę później muzyka od razu wprowadza wesoły nastrój. Słychać w niej sporo wysokich dźwięków, wytwarzanych przez perkusyjne talerze oraz klawisze. Do tego wszystkiego dopasowuje się głos wokalisty o dosyć ciekawej barwie, choć brak wprawy Kasumiego w śpiewaniu może czasem przeszkadzać. Mimo niedoskonałości kawałek ten wpada w ucho, a żywy refren jest idealny, by przy nim tańczyć.
Kolejna Royalty już nie jest tak optymistyczna, jak poprzednia. Opiera się na mocnej perkusji i zdecydowanych gitarowych riffach, co stanowi zabawny kontrast z barwą głosu wokalisty - zdecydowanie bardziej pasuje on do lżejszych, radośniejszych utworów typu właśnie ZETTAI☆SUMMER. Muzyka w tym kawałku jest dosyć prosta, ale na większą uwagę zasługuje solówka. Ten najbardziej interesujący fragment Royalty wypełniają świdrujące dźwięki grane na gitarze na tle perkusyjnej kanonady.
Ostatnim utworem na singlu jest I was gay ~Kokuhaku~ - piosenka-dowcip napisana ponoć jeszcze w czasach Radio Taisou (poprzedniego zespołu chłopaków) i przypominająca swoim charakterem H×M×CRASHTRAP@ Vidoll. Tu także wokalistę wspomagają inni członkowie zespołu, a towarzyszy im wesoła i pełna optymizmu muzyka, dopełniona jeszcze zabawniejszym tekstem.
Podsumowując, ten wczesny singiel SMILE nie jest dziełem wybitnym i można w nim dostrzec sporo niedociągnięć, ale mimo to znajdujące się na nim piosenki są bardzo przyjemne. Łatwo wpadają w ucho i jeżeli szukacie czegoś na poprawę humoru, to jest strzał w dziesiątkę. Z pewnością po posłuchaniu ZETTAI☆SUMMER niektórzy z was poczują żal, że ten sympatyczny zespół już nie istnieje.











