BUCK-TICK - Dress
Nowe nie zawsze oznacza lepsze.
Dress to piękna ballada, która potrafi zaczarować już po pierwszym przesłuchaniu. Nic więc dziwnego, że łatwo się złapać na bezwiednym nuceniu jej refrenu. Rozpoczyna ją delikatny wstęp oraz westchnienie wokalisty, do czego później dołącza wyraźny klawiszowy motyw. Sakurai śpiewa tu w bardzo łagodny sposób, co doskonale pasuje do wolno płynącej melodii, dynamizowanej przez wyraźny rytm oraz zdecydowane dźwięki grane na keyboardzie. Utwór ma marzycielski nastrój, potęgowany jeszcze przez znajdujący się gdzieś w jego połowie szeptany fragment. Hipnotyzujący głos wokalisty oraz stopniowo cichnąca w zakończeniu muzyka wprawiają w rozmarzenie, z którego w przyjemny sposób budzi rozpoczynająca drugi utwór na tym singlu perkusja.
Rokugatsu no Okinawa ma już zupełnie inny nastrój i zdaje się zachęcać słuchacza do wyruszenia w podróż. Jest dużo żywsza, a jej muzyka została tym razem oparta na dźwiękach gitary oraz rytmie tworzonym przez bas, perkusję i charakterystyczne chórki. Wokalista zdaje się tu również śpiewać w bardziej rytmiczny sposób, a towarzyszący mu w pierwszej części refrenu pogłos daje ciekawy efekt. W połowie utworu została umieszczona solówka, nieco wolniejsza od reszty, co zdaje się zaburzać konstrukcję całości - podobnie jak fragment z przesterowanym wokalem Sakuraia. Rokugatsu no Okinawa zyskuje jednak dzięki temu element nieprzewidywalności, co tylko działa na jej korzyść. I jeżeli czerwcowa Okinawa jest tak czarująca, jak ta piosenka, to czemu nie udać się właśnie tam?
Dress to jeden z lepszych singli BUCK-TICKa. Dwie znajdujące się na nim piosenki mają w sobie tyle uroku, że z pewnością przypadną do gustu każdemu. Nie zwlekaj więc i daj się zabrać Sakuraiowi i spółce w marzycielską podróż!











