Zy 51: Alice Nine
Blitz Kids Make Their Own Style.

Shou
Który utwór na tym albumie jest dla ciebie najbardziej imponujący?
Wybrałem WHITE PRAYER. Zanim wydaliśmy ten utwór, mówiono nam: "Potrzeba wam takiego typu utworu”. Miałem w zwyczaju wybierać piosenki, które pozostali muzycy stworzyli i na tym budować naszą działalność. Mniej więcej w czasie, gdy wydawaliśmy JEWELS (marzec 2007), słyszeliśmy: "Powinniście robić utwory w tym stylu”. To było frustrujące, ponieważ chciałem być szczery wobec moich nagłych odczuć i tego, co sam uznawałem za niezłe. To był pierwszy raz, kiedy stworzyliśmy piosenkę, kierując się takim impulsem i zrobiliśmy z niej nasz singiel. W kwestii PV, reżyser świetnie rozumiał naszą wizję i pomógł nam w stworzeniu świetnego klipu, więc dla mnie ten utwór jest najbardziej wart zapamiętania. Ilekroć śpiewam go na naszych koncertach, jestem z niego dumny. Myślę, że również tekst ma w sobie mocny przekaz, więc o tym wspominam.
Jakie masz perspektywy na 2010 rok?
Przede wszystkim to trasa o nazwie Kikagaku no kotowari, która rozpocznie się w marcu. Aby prosto wyjaśnić jej znaczenie, chodzi nam o to, że chcemy znów wraz ze swoimi fanami na nowo potwierdzić wszystko to, czym jest Alice Nine. By ukazać osobowość każdego z nas, gramy solówki na każdej scenie i pokazujemy, czym naprawdę jest Alice Nine. Lista utworów będzie pasowała do trasy po wydaniu naszej kolekcji singli (Alice Nine Complete Collection 2006-2009). Aby powiedzieć coś osobistego, obecnie naprawdę czuję się tak jak wtedy, gdy jako student grywałem w klubach. Do niedawna byłem w jakiś sposób zły na samego siebie, a potem był pierwszy dzień trasy…
Reszta artykułu znajduje się w 51 numerze "Zy".
© 2010 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.

































































































