SID - Natsukoi
Śmiała, letnia miłość.
Tytułowy utwór rozpoczyna się dźwiękami fortepianu, trochę kołysząc do snu spodziewającego się ballady słuchacza, zanim wkroczy taneczny rytm. Chwytliwa i dająca frajdę melodia Natsukoi doskonale pasuje, by grać ją przez radio, przy otwartym balkonie zacisznego klubu albo w trakcie szybkiej jazdy po autostradzie z odsłoniętym dachem samochodu. Tekst Mao jest raczej melancholijny, tęskny i nie w stylu, którego można by się spodziewać, jako pasującego do tak pozytywnej piosenki. Zespół jednak bez problemu odnosi sukces tą sprzecznością. Jeśli idzie o muzyczną stronę Natsukoi, to jedną z najbardziej uderzających rzeczy jest czysta, idealnie brzmiąca linia basu, subtelnie prowadząca piosenkę pod warstwą gitar i syntetyzatora. Szybka gra gitar w trakcie zwrotek jest dziwacznym i interesującym odwrotem od innej, lekkiej, przypominającej pop melodii, i pomaga zawrzeć letni nastrój w tym kawałku.
Drugi utwór, PROPOSE, jest nieco inny od Natsukoi. Fani popu i lekkiego rocka, których zwabiła tytułowa piosenka, mogą zrezygnować z tego utworu z powodu przesterowanych wokali i krzyku dodanego do agresywnej muzyki, wykończonej raczej psychodelicznym gitarowym solo. Jednakże starsi fani SID mogą rozkoszować się tym kawałkiem, który jest zwrotem do wcześniejszej twórczości zespołu, jak chociażby Renai's Rinjin. W momencie gdy Natsukoi może sprawić, że niektórzy zechcą tańczyć, to strona B definitywnie nakłoni słuchacza, by oderwał się od ziemi i wymachiwał przy tym głową.
Niektórzy mogą uznać tę różnicę w brzmieniu utworów za nieco wstrząsającą. Inni zaś mogą stwierdzić, że jeden z utworów jest lepszy niż drugi. Większość jednak powinna wycisnąć ten singiel jak cytrynę. Wcześniejsi fani, a także ci, których po prostu cieszy dobra muzyka bez względu na jej rodzaj, nie powinni pozwolić, by Natsukoi ich ominął.












