lynch. - Adore

recenzja - 26.01.2010 13:59

Krótki i słodki singiel od lynch.

Pomimo popularności, którą zdobył w 2007 roku, lynch. cały czas pozostawał poza centrum uwagi jako jrockowy zespół indie. Jednakże wraz ze swoim pierwszym wydawnictwem z 2008 grupa pokazała, że jej ambicje nie uległy załamaniu. Trzymając się własnego stylu, lynch. cały czas robi wrażenie. Wydany 2 kwietnia 2008 roku singiel, trafnie zatytułowany Adore, sprawi, że zakochasz się w muzyce tego zespołu.

Utwór tytułowy rozpoczyna się krótkim perkusyjnym i gitarowym intrem - wystarczająco długim, by przykuć twoją uwagę. Potem dochodzą do tego krzyki oraz warczenie Hazukiego, przemieszane z growlingiem. Wściekłe tempo i growling sugerują słuchaczowi, że ma on do czynienia z industrialnym rockiem, ale wszystko się zmienia, gdy muzyka łagodnieje, a głos wokalisty staje się przyjemny i bogaty. Pomiędzy jedwabistym śpiewem, krzykliwym jękiem i niecichnącym beatem, Adore będzie cię nieustannie przyciągać i skłaniać do headbangingu aż do ostatniej nuty.

Strona b to utwór an illusion, który zaczyna pulsujące gitarowe intro, piosenka jest zauważalnie wolniejsza w porównaniu do Adore i brak w niej jakichkolwiek krzyków, ale czaruje na swój własny sposób. Utrzymana w mollowej skali, zwraca uwagę uzależniającymi gitarowymi riffami oraz spokojną, pełną ech melodią, która jednocześnie uspokaja i budzi trwogę. Tak bardzo jak Adore skłaniała do skakania, tak an illusion będzie cię kołysać swoją dopracowaną muzyką, która wznosi się i upada.

Singiel Adore to dobry początek dla tych, którzy nigdy wcześniej nie słyszeli o lynch.. Pokazuje zarówno umiejętności zespołu, jak i jego urok. Z tak obiecującymi możliwościami nie potrwa długo, zanim lynch. stanie się zespołem, który będziesz uwielbiać!
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Nagoya kei

FLOW
reklamy
  • BLOOD - European Tour 2012
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Neo Tokyo
  • CLJ Records
  • MAN WITH A MISSION
  • FLOW
  • Bishi Bishi, by Ankama