Janne Da Arc - Rainy ~ai no shirabe~
Rainy ~ai no shirabe~ to ballada, której można słuchać na okrągło.
Tytułowa piosenka to trwająca ponad osiem minut ballada, która, mimo długości, nie nuży ani przez chwilę. Rozpoczyna się delikatną, dosyć cichą i swobodnie płynącą melodią; dopiero po chwili dołącza do niej pełen emocji wokal yasu oraz wyraźniejsze, wysokie dźwięki klawiszy. Po dłuższym czasie pojawia się reszta instrumentów. Linia melodyczna utworu nie jest zbyt skomplikowana, wyraźnie słychać prostą grę perkusji shujiego - ale ta prostota stanowi zaletę, a nie wadę, kompozycji. Umieszczone w połowie solówki - najpierw klawiszowa, a potem gitarowa - stanowią świetne rozwinięcie i dynamizują dosyć spokojny kawałek. Wszystko te elementy składają się na wspaniale dopracowaną całość, która momentami wręcz zachwyca. Piosenkę kończy chórek śpiewający frazę "lalala” oraz kilka - dźwięczących jak dzwonki - zagranych na klawiszach nut, zostawiając słuchacza pogrążonego z zadumie.
Rainy ~ai no shirabe~ (New Vocal Edition) przy pierwszym posłuchaniu zdaje się nie różnić zbytnio od pierwowzoru, tyle że jest nieco krótsza. Dopiero przy kolejnych można odnieść wrażenie, że yasu śpiewa tu jakby mniej lirycznie, a jego głos nie wybija się tak bardzo, jak w poprzedniej wersji. Zaczyna się dostrzegać także inne zmiany, np. dodane gdzieniegdzie dźwięki czy nieco inaczej rozwijającą się melodię. Wyraźną nowość stanowi natomiast zakończenie - motyw, grany poprzednio na klawiszach, tutaj wykonuje chórek, podobnie go urywając.
Trzecia wersja tytułowego utworu, Rainy ~ai no shirabe~ (Orgel version), jest wyłącznie instrumentalna i trwa około półtorej minuty. Zostały tu powtórzone główne motywy muzyczne utworu, zagrane - jak wskazuje tytuł - wyłącznie na klawiszach.
Koncertowe wykonania Dry? i feel the wind doskonale oddają atmosferę występów Janne Da Arc. Obie piosenki mają w sobie więcej energii niż albumowe wersje i dobrze tu słychać, ile pasji zespół wkłada w ich wykonywanie - ma się aż wrażenie uczestniczenia w tym koncercie.
Rainy ~ai no shirabe~ to jedna z tych wspaniałych ballad, które potrafi tworzyć tylko Janne Da Arc. Można jej słuchać wiele razy, za każdym razem odkrywając coś nowego. To sprawia, że singiel ten - mimo znajdujących się na nim trzech wersji tej samej piosenki - nie nudzi ani przez chwilę.









