Zy 45: An Cafe

wywiad - 03.05.2009 02:01

On your mark!
~in my true color~

Swoją piątą rocznicę istnienia An Cafe rozpoczęli koncertem na świeżym powietrzu, SUMMER DIVE, który miał miejsce 30 sierpnia 2008 roku, a zakończy wielkim finałem w TOKYO BIG SIGHT 17 maja 2009! Nawiązując do wielkiego finału, 11 marca ukazały się ich dwa wydawnictwa, singiel AROMA oraz DVD LIVE CAFE・TOUR’08 NYAPPY GO AROUND THE WORLD. Przeprowadziliśmy z nimi długi wywiad zaraz po ogłoszeniu ich drugiej światowej trasy (dłuższej niż poprzednia), która startuje 15 marca!!


5 stycznia, na końcu koncertu w JCB Hall, słowa "visual kei" i "An Cafe" oraz sylwetki członków zespołu zostały wyświetlone na ekranie i wtedy zrobiło się tam naprawdę głośno. Dlaczego tym razem umieściliście tam słowa "visual kei"?

Miku: Przeglądałem magazyny muzyczne i pomyślałem, że zaczyna brakować tam naszego oryginalnego uroku z tamtych czasów.

Naprawdę?!

Teruki: Jakbyśmy się uspokoili.
Miku: Więc zaczęliśmy rozmawiać o tym, o ile mogłoby być ciekawiej, gdybyśmy stali się bardziej visual kei.
Teruki: Pomyśleliśmy, że moglibyśmy zaskoczyć ludzi w ten sposób.

Przyzwyczailiśmy się już, że An Cafe jest takie kolorowe i wesołe, więc zdziwiło nas, gdy zobaczyliśmy wszystkich, poza Yu-kim, w czarnych kostiumach.

Teruki: To nie ma być tak, że u nas "visual kei=czarny", zrobiliśmy to ze względu na AROMĘ.
Miku: Tak. Więc nie chcemy żebyście nas źle zrozumieli, nie zbłądziliśmy, ani nie zamotaliśmy się. (śmiech)

Ah tak! Macie na myśli, że wciąż zastanawiacie się nad tym co robicie i nie znaczy to, że nie zdecydowaliście jeszcze, co chcecie robić, czy tak?

Kanon: Dokładnie. W ten sposób to odbieramy.
Miku: To trochę jak cosplay.
Teruki: I znów zmienimy się w tokijskim BIG SIGHT!

Wow, czekam więc z niecierpliwością żeby was wtedy zobaczyć! Skoro jesteśmy przy AROMIE. Kiedy pierwszy raz usłyszałam ten tytuł, to myślałam że będzie to jakaś kojąca piosenka. (śmiech)

Miku: Ah, to nie jest kojący utwór. (śmiech)

To świetna piosenka. Agresywna i pełna wspaniałej energii nawiązującej do visualu. Przede wszystkim zaskoczyło mnie to gitarowe intro. To było takie "wow".

Miku: Do tej pory robiliśmy piosenki z myślą o tym, czy pasują one do An Cafe, ale tym razem nie ograniczaliśmy się czymś takim i zrobiliśmy piosenkę po prostu taką, jaka była.
Teruki: Sądzę, że to ważne abyśmy myśleli, co do nas pasuje, ale nie jest dobrze ograniczać się w ten sposób, więc powiedziałem innym członkom, że powinniśmy robić to, co chcemy.
Miku: Do tej pory, nawet jeśli sądziliśmy, że dana piosenka jest dobra, z reguły zostawialiśmy ją jeśli nie pasowała do nas. Tym razem wszyscy członkowie zespołu mieli wiele pomysłów i nie było mowy o tym, że "to nie pasuje do An Cafe". Czy nasz repertuar się powiększył? Być może, choć nie celowo.


Reszta wywiadu znajduje się w 45 numerze Zy 45.
© 2009 Zy.connection Inc. All Rights Reserved.
powiązane wydawnictwa
powiązani artyści
komentarze
blog comments powered by Disqus
powiązane wątki

Artykuły z Zy

reklamy
  • CLJ Records
  • FLOW
  • BLOOD - European Tour 2012
  • Bishi Bishi, by Ankama
  • MAN WITH A MISSION
  • FLOW - AWESOME Jrock concert!
  • Neo Tokyo